Dieta,  Zdrowie

5 NAJCZĘSTSZYCH POWODÓW, PRZEZ KTÓRE NIE PODEJMUJESZ DECYZJI O ROZPOCZĘCIU DIETY

Analizując osoby, które nie potrafią łatwo podjąć decyzji o zmianie stylu odżywiania, pojawia się co najmniej 5 najbardziej powtarzalnych powodów, które rodzą się w głowie. Dzisiaj rozprawiamy się z dylematem numer jeden. Przez kolejne 5 dni będziemy nabijać na widelec każdy z osobna. Tak aby na koniec tego tygodnia nic nie stało Ci na drodze do nowej wersji samego siebie.

NIE MAM NA TO CZASU

Nie mam czasu na przechodzenie na dietę, przecież pracuję tyle godzin dziennie, potem w domu mam tysiąc spraw do ogarnięcia, a tu jeszcze myślenie o diecie mi dojdzie….. No właśnie, zauważ, że to tylko myślenie, to nie czynności, które musisz wykonać, a jedynie sama uciążliwa myśl. Na samo hasło DIETA nakręcasz się na nowo: na pewno nie będę mieć czasu na nic innego, ile to może potrwać, czy zdążę do lata, może jak dzieci wyjadą na wakacje… Czas, czas, czas. Niestety, wiemy, że to tylko wymówki. Przecież nic się tak naprawdę nie zmieni. Zwykle coś jesz w trakcie dnia, nie żyjesz karmiąc się powietrzem, gotujesz coś czy robisz zakupy. Uwaga, uwaga tutaj pierwsza dobra wiadomość dla Ciebie: Nie trzeba rzucić pracy i wszystkich swoich obowiązków aby zdrowo jeść 🙂

Ale też pojawia się tutaj okrutna prawda- bez zmiany myślenia nie będzie efektu. Szkoda więc czasu na czekanie na kolejny nowy tydzień, miesiąc czy rok, na lato, ślub czy sylwestra. Jak to mówią, zdobycie szczytu nigdy nie jest łatwe, ale widok z samej góry, rekompensuje trud wspinaczki. Więc do dzieła.

Kto nas zna, wie, że jesteśmy mocno zabiegane, praca na pełny etat, 1.5 etatu z dziećmi w domu i do tego nowa pasja- nasz blog. Co więcej, chcemy być zadbane i atrakcyjne, dopisujemy więc fryzjerki, kosmetyczki, czy stylistki do grafiku. A tu jeszcze fajnie spotkać się z przyjaciółmi czy wpaść do mamy w odwiedziny. Wiemy, że czasem zwyczajnie brakuje sił, żeby zrobić coś dodatkowego, tym bardziej stać przy garach. Masz to samo?

Dlatego są dni, kiedy przygotowanie posiłków ograniczamy do minimum. Zawsze jednak według tabeli, co jemy, a czego unikamy. Ten schemat można łatwo przełożyć na posiłki dla całej rodziny, przygotować śniadanie czy obiad z produktów, które będą porządnie odżywiać, nie tylko Ciebie, ale nauczą dobrych nawyków całą Twoją rodzinę, nawet męża kanapowca. Nie od razu Kraków zbudowano, nie zmusisz ich do zmiany, jeśli przede wszystkim nie zauważą jej u Ciebie. Ale też nie ma co ograniczać się do restrykcyjnej diety gdy reszta rodziny wcina hamburgery.

Dla wielu osób wizja spędzenia w kuchni 1.5 godziny po pracy jest osłabiająca, więc pojawia się pomysł na coś szybkiego, niestety nie koniecznie zdrowego, mały kebab, pizza na dowóz. Tanio, smacznie (kwestia gustu) i dieta poszła w kosmos. Czy to znaczy, że nie ma dla Ciebie ratunku?

Niekoniecznie, istniej kilka trików, które sprawią, że nie musisz rezygnować z przejścia na zdrowe odżywianie i zmiana stanie się frajdą, wcale nie będzie wymagać od Ciebie więcej czasu. O to kilka podpowiedzi:

1. Organizacja

Przygotowuj więcej jedzenia w luźniejsze dni i zwyczajnie podziel je na porcje i zapakuj w pojemniki, żeby wykorzystać w tygodniu. Sugerujemy urządzić sobie dzień gotowania, na przykład w weekend, kiedy masz więcej czasu dla siebie i łatwo przygotujesz porcje na kolejne dni do pracy, chociażby w temacie obiadów. Dobrym sposobem jest jednorazowe przygotowanie posiłków na tydzień lub kilka najbliższych dni. Mówiąc w skrócie – stajesz przed blatem oraz kuchenką i szykujesz posiłki jednocześnie. Innym sposobem dla osób, które chcą gotować codziennie a nie mają czasu z rana oraz w ciągu dnia – jest przygotowanie posiłków wieczorem wcześniejszego dnia. Takie przygotowanie zajmie maksymalnie 30-40minut (jeśli nie jesteś wybitnym smakoszem). W trakcie możesz posłuchać dobrego audiobooka. Przygotowane dania najlepiej przechowywać w hermetycznie zamykanych pojemnikach. W ten sposób zaoszczędzisz dużo czasu, który możesz wykorzystać na przyjemności, a ponadto zjesz to co powinieneś zjeść!

Możesz upiec więcej mięsa w niedzielę, które świetnie sprawdza się w sałatkach, na kanapkach, można dodać je do brązowego ryżu, ciemnego makaronu. Takie porcje można zabrać do pracy i tam np. podgrzać. Ugotuj sobie więcej nasion, czyli ryż brązowy, ryż dziki, komosę, pęczak itd, podziel na dozwolone porcje i włóż do zamrażarki. Skróci to czas przygotowywania posiłków. Wszystkie ziarna dozwolone na diecie, dostajesz od nas w podpowiedzi, jeśli skorzystasz z programu, co znacznie ułatwi planowanie potraw.

Jemy dużo warzyw, nie zawsze jest czas, żeby je na bieżąco obrobić, dlatego zrób sobie gotowe porcje za jednym razem i zamroź. Wyciągasz gotowy zestaw i po 20 min masz gotowe danie, przepisy na dania z warzywami znajdziesz w naszym ebooku.

2. Zakupy

Nikt z nas nie trzyma w lodówce pingwina. Raczej robisz zakupy, aby w lodówce nie widniało tylko światło, więc to nie jest kolejny zjadacz czasu. Wraz z rozpoczęciem diety nie musisz wcale zmieniać sklepu (szczególnie na taki co jest czynny od 9 do 17). To co się zmieni i będzie wymagało uwagi, to zawartość Twojego koszyka. I znowu stosujemy zasadę co jemy, czego unikamy, a produkty same wpadają do koszyka. Co więcej mając tak rozpisane produkty wiesz co masz kupić a czego nie potrzebujesz i spokojnie możesz zrobić zakupy raz na tydzień (tak, tak jest to całkowicie możliwe). I wcale nie potrzebujesz wyjeżdżać co tydzień wielkim wózkiem załadowanym w Biedronce po sam czubek (a później połowę wózka wyrzucić do śmieci). Wystarczy, że odwiedzisz dobry warzywniak, osiedlowy sklep mięsny i standardowy spożywczak. A jeśli jesteś za wersją online to uwierz nam wiele produktów, które codziennie zjadamy możesz z łatwością znaleźć w sklepach internetowych czy przez portale skupiające lokalnych rolników. Co więcej wówczas te produkty często trafią prosto pod Twoje drzwi co zaoszczędzi Ci czas na dojazdy.

3. Sprzęty w kuchni

Jeśli do tej pory w Twoim domu nie gościły zdrowe koktajle, soki, a potrawy raczej smażysz niż lekko przetwarzasz, to może warto zaopatrzyć się w najprostszy blender. Ceny są naprawdę przystępne, już od 40zł, a z jego pomocą przyrządzisz nie jedno śniadanie, deser, czy pyszną zupę krem. Świetnie sprawdza się też parowar, za jednym razem przygotujesz dwa dania. To sprytne urządzenie zrobi za Ciebie cała robotę, a Ty w tym czasie możesz skupić się na czymś równie ważnym. Co więcej, dania gotowane na parze, są o wiele zdrowsze, nie tracą tyle wartościowych witamin, przez co porządnie nakarmisz swoje komórki. Nie chcesz wydawać pieniędzy na parowar? Dokup za kilkanaście złotych sitko do gotowania na parze i też będzie super.

Być może masz już od dawna schowane na dnie szafy odpowiednie urządzenie, ale jakoś nie było potrzeby go używać? Maszynka do chleba czy robot kuchenny kurzą się na półce jeszcze od ślubu? Teraz masz świetną okazję żeby zacząć je używać. Wchodzisz do kuchni, nastaw wodę w której będziesz gotować ryż, kasze czy warzywa a w tym czasie zajmij się następnymi zadaniami. Zacznij od potrawy, która wymaga najdłuższego czasu gotowania/pieczenia bez Twojego udziału, wykonaj obróbkę wstępną na początku zacznij ją gotować/piec i w tym czasie wykonuj następne zadania. Korzystaj z darów techniki, nastaw piekarnik na odpowiedni czas, zamiast stać nad patelnią, włóż warzywa i mięso do piekarnika, upiecz to co trzeba na jednym ogniu 🙂

  4. Znajdź współbraci w temacie diety

Zainspiruj się i poznaj osoby, które też przechodzą przez etap zmiany odżywiania. Wchodząc w nasz program, masz dostęp do grupy na FB, w której wrzucamy pomysły na potrawy, wskazówki dotyczące odżywiania i masę innych cennych informacji, które pomogą zaoszczędzić Twój cenny czas. Nie musisz walczyć w pojedynkę.

Jak widzisz, nie jest trudno, z niewielkim zaplanowaniem, możesz zacząć swoją przygodę ze zmianą odżywiania i rozpocząć zdrową, domową kuchnię.

W następnym artykule będziemy rozprawiać się z kolejnym powodem

A dla tych co dotrwali do końca tego artykułu NIESPODZIANKA. Przygotowałyśmy dla naszych subskrybentów świetną niespodziankę. Informacje o niej otrzymasz już od nas w niedzielę. Nie jesteś jeszcze zapisany na nasz NEWSLETTER? Wskakuj szybko tutaj, żeby nie przegapić niespodzianki. Uwierz nam będzie warto.

A w międzyczasie daj znać, czy Ty też myślisz, że nie masz czasu na zmiany?

Pozytywnie zakręcone pasjonatki zdrowego odżywiania dla każdego, założycielki bloga Zdrowiej na Bogato. Dzięki podejściu opisywanym na blogu wiele osób przeszło już metamorfozy i dziś cieszą się pięknym wyglądem ale co ważniejsze zdrowiem. Przedsiębiorcze kobiety, pracujące na pełny etat zarówno w pracy jak i w domu jako mamy i żony. Jednym słowem kobiety wielu ról i zadań. Uwielbiają dobre jedzenie najlepiej w doborowym towarzystwie.